Piątek, 12 marca 2010 godz.00:35
poniedziałek, 21 grudnia 2009 23:13
Uwaga, otwiera nowe okno. DrukujNapisz e-mail
W dniu 22 grudnia ma dojść na forum Rady Miasta do debaty i ewentualnego uchwalenia budżetu Miasta Poznania na rok 2010. Zarówno forma przeprowadzonych konsultacji społecznych i dyskusji nad budżetem, jak również jego struktura wydatków i priorytetów, budzi nasz głęboki sprzeciw.

Trzeba przede wszystkim stwierdzić, iż z momentem przedłożenia, nieuzgodnionego i nie- przedyskutowanego społecznie projektu budżetu, nie zaplanowano żadnej otwartej dyskusji nad jego założeniami. Krótki okres czasu od przedstawienia projektu do chwili zwołania budżetowej Rady Miasta, nie pozwolił nawet na konkretne przeanalizowanie budżetu w komisjach Rady. Wielostronicowy projekt nie doczekał się też żadnej syntetycznej i przyjaznej formy. Istnieją zatem wszelkie powody, aby twierdzić, iż nie tylko „statystyczny” mieszkaniec/mieszkanka Poznania, ale nawet radni mają co najwyżej wyrywkową orientację w temacie budżetu. Od dawna ten kuriozalny mechanizm uchwalania budżetu działa tak samo. Tymczasem w przypadku tego dokumentu przesądza się, często na wiele lat do przodu, o tym na jakie cele będą wydawane pieniądze z kasy miejskiej.


Oceń artykuł:
( 1 oceniający )
środa, 13 maja 2009 11:35
Uwaga, otwiera nowe okno. DrukujNapisz e-mail
Przy okazji demonstracji, jaka odbyła się w obronie skłotu Rozbrat w dniu 9 maja br., z ust przedstawicieli władz miasta (przede wszystkim Macieja Frankiewicza) padły po raz kolejny słowa, że miasto proponuje Kolektywowi Rozbrat lokal i dostęp do pieniędzy.

Chcielibyśmy stwierdzić stanowczo, że ze strony władz miasta nie została nigdy sformułowana (czy na łamach prasy, czy w bezpośredni sposób) żadna konkretna propozycja dotycząca lokalu dla Kolektywu Rozbrat.

Oświadczamy również, że Kolektyw Rozbrat nie jest zainteresowany pomocą w uzyskaniu jakichkolwiek publicznych środków finansowych. Tę sprawę stawialiśmy jasno od samego początku, także podczas spotkania z wiceprezydentem Frankiewiczem, które odbyło się na Rozbracie. Gwoli ścisłości dodajmy, że miasto nigdy nie sprecyzowało, jak ta pomoc finansowa miałaby wyglądać.


Oceń artykuł:
( 0 oceniających )
środa, 08 kwietnia 2009 19:12
Uwaga, otwiera nowe okno. DrukujNapisz e-mail
10 kwietnia upływa termin przyjmowania uwag do miejscowego planu zagospodarowania przestrzeni „Sołacz” w Poznaniu. Proces podejmowania decyzji dotyczących kształtowania tego obszaru, prowadzony przez Miejską Pracownię Urbanistyczną, przebiega bez rzeczywistego uwzględnienia interesów mieszkańców Poznania.

Wschodnia część Sołacza od strony ulicy Pułaskiego to tereny, na których m.in. położony jest Skłot Rozbrat. Okazuje się, że władze miasta nie tylko nie są zainteresowane utrzymaniem Rozbratu – istniejącego od 15 lat centrum społecznego - ale przygotowując plan zagospodarowania, faktycznie przykładają ręce do jego likwidacji. Na poziomie działań planistycznych, jeszcze przed ewentualną interwencją deweloperów i wjazdem na Rozbrat buldożerów, miasto starło go z powierzchni ziemi - przynajmniej tak to wygląda na przygotowanych przez Miejską Pracownię Urbanistyczną planach. To kolejny przykład jednoczesnej ignorancji i arogancji władz miasta, skrywanej pod gołosłownymi deklaracjami miejskich decydentów.


Oceń artykuł:
( 0 oceniających )
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze informacje

Oświadczenie w sprawie oskarżeń wobec demonstrantów

Zobacz więcej

W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi lub jednostronnymi oskarżeniami wysuwanymi przeciwko uczestnikom demonstracji na MTP jaka odbyła się 8 marca chcieliśmy wyrazić nasze stanowisko.

P [ ... ]


Starsze informacje