Hierarchiczna armia jest w stanie wygrać wojnę, nigdy rewolucję; niezdyscyplinowana horda nie wygrywa ani jednej, ani drugiej. Chodzi więc o to, żeby organizować, nie hierarchizując; innymi słowy, czuwać, żeby prowodyr nie przerodził się w przywódcę.
Raoul Vaneigem
rozbrat.org
W jednym z zeszłotygodniowych wydań poznańskiej „Gazety Wyborczej” można było przeczytać o kolejnej inwestycji miasta mającej uczynić Poznań miastem nieskazitelnie czystym, bezpiecznym i przyjaznym tym, którzy posiadają. Srogo karzącym na tomiast tych, którzy grubego portfela się nie dorobili, a dorobili się lub już niedługo dorobią wyroku sądowego, aby przypadkiem ich życie nie było zbyt przyjemne, w tak bardzo nastawionym na pieniądz, nie ludzi, mieście. Wszystko za jedyne 3 miliony złotych. Z naszych kieszeni oczywiście.

Tym razem w artykule pt. „Nowoczesne oczy popatrzą na stare Jeżyce” autor pisze o zaplanowanej inwestycji instalacji 19 kamer monitoringu na poznańskich Jeżycach. Kamery mają być umieszczone w miejscach najbardziej „problematycznych”, tj. tych, gdzie najczęściej zdarzają się kradzieże. Pomysłodawcy powołują się na dane z innych miast i dzielnic, które mówią, iż kamery monitoringu wielokrotnie zwiększyły wykrywalność przestępstw, nawet pięciokrotnie. Do kosztów instalacji kamer dochodzą również pensje ich operatorów, którzy mają zarabiać po blisko 2000 zł. Cytowany Stanisław Gorzelańczyk z rady osiedla Jeżyce mówi o „bezrobotnych z wyboru”, którzy „piją dużo, włamują się, kradną i wymuszają pieniądze”, ma na myśli swoich sąsiadów z dzielnicy, którzy staną się niebawem pierwszym celem wymierzonych w nich elektronicznych oczu Wielkiego Brata dbającego o „bezpieczeństwo” „porządnych” obywateli.

O jakim bezpieczeństwie mowa? Mowa tu raczej o inwigilacji, bo tak powinno nazywać się ciągłe powiększanie ilości kamer monitoringu. Jak można mówić o bezpieczeństwie gdy największy nacisk w mieście kładzie się na powiększanie zysków, promowanie miasta i wyrzucanie jego biedniejszych mieszkańców poza margines godnego życia społecznego? O bezpieczeństwie można by było mówić, gdyby miasto bardziej skupiło się na aktywizacji środowisk dotkniętych ubóstwem, budownictwie komunalnym, pomocy bezrobotnym, a nie na ciągłym podwyższaniu kosztów życia w tym mieście, inwestowaniu w spektakularne, acz długofalowo nic nie znaczące inwestycje typu festiwal Rock in Rio, który z budżetu miasta pochłonie kilkadziesiąt milionów złotych. (O naszych zastrzeżeniach dotyczących budżetu miasta na rok 2010 pisaliśmy w oświadczeniu z grudnia 2009 http://www.rozbrat.org/informacje/poznan/615-oswiadczenie-w-sprawie-planowanego-na-rok-2010-budzetu-miasta-poznania).

W międzyczasie prezydent Poznania ofiarował swoim podwładnym nagrody w łącznej kwocie 400 tys. zł za ich bardzo ciężko wykonywaną pracę. Każdy z nagrodzonych dostał nagrodę od kilku do blisko 30 tysięcy złotych, najwyższa premia przypadła zastępcy prezydenta Tomaszowi Kayserowi, który nie narzeka na niskie zarobki, jednak taki zastrzyk gotówki na pewno przyda się, aby być może dołożyć do zakupu nowego drogiego samochodu, który może być łatwą ofiarą „bezrobotnych z wyboru” gdy tylko pan prezydent zaparkuje w niemonitorowanej okolicy zamieszkanej przez „rodziny patologiczne”. Skąd jednak wynika ta patologia?

Jeżyce to jedna z kilku starych dzielnic Poznania, której rewitalizacja nie polega na pomocy obecnym mieszkańcom tych dzielnic, lecz na gentryfikacji, czyli ciągłym wtłaczaniu w stare dzielnice inwestycji przeznaczonych tylko dla ludzi zamożnych, tudzież biznesu. Ciąg budynków z mieszkaniami z przydziału przy ul. Polnej przecinają nowo powstałe bloki, w których metr kwadratowy mieszkania kosztuje dobre kilka (jeśli nie więcej) tysięcy złotych. Znikają podwórka, ogródki, miejsca, gdzie społeczność lokalna miała szansę się integrować i normalnie rozwijać. Wychodzi więc na ulice. Włodarzom chyba najbardziej by pasowało gdyby ci ludzie nie wychodzili nigdy z domów, ich spacer do pośredniaka przecież nie ma sensu, ponieważ nie mogą oni tam liczyć na pomoc. Długotrwałe bezrobocie (trwające dłużej niż pół roku) powoduje bowiem popadanie w marazm i utratę nadziei, więc dlaczego ci „bezrobotni z wyboru” mieliby cieszyć się z tego, że powoli zabiera im się ich dzielnice, domy, mieszkania? Gdy okażą się „problematyczni” mogą w ogóle pożegnać się ze swoim miejscem zamieszkania i wylądować w luksusowej metalowej puszce zwanej „kontenerem socjalnym”. To i tak opcja dla tych posiadających więcej szczęścia. Ci, którzy szczęścia nie mają, poszukują go wszelkimi możliwymi metodami. Również kradzieżą. Często nie mając szansy godnie pracować – bo co to za godność gdy pracuje się za marne grosze dla kogoś, kto z upodobaniem łamie prawa pracownicze – wybierają bardziej ryzykowną drogę, ale całkowitym cynizmem byłoby nazwanie takiej drogi „łatwiejszą”. Konsekwencje takiego postępowania są chyba dla każdego oczywiste i taki wybór nie może należeć do prostych. Coraz częściej nawet lekkie wykroczenie skutkuje wyrokiem i to nie w zawieszeniu. Władza lokuje coraz większą ilość „nieprzystosowanych” w nowych miejscu zamieszkania: więzieniu, gdzie już każdy ruch jest ściśle nadzorowany.

W Wielkiej Brytanii, gdzie ilość kamer monitoringu jest największa w Europie, ilość przestępstw nie spadła, wzrosła natomiast ilość osób pociągniętych do odpowiedzialności karnej i w konsekwencji – ilość więźniów (w Wielkiej Brytanii za kratkami przebywa obecnie najwięcej osób w Unii Europejskiej). Kamery, według badań dotyczących Wielkiej Brytanii, nie posiadają w żadnym stopniu właściwości prewencyjnych. Ludzie przyzwyczajają się do nich i uczą się jak ich unikać. Kamery byłyby skuteczne tylko w momencie, gdy byłyby WSZĘDZIE, jednak to, miejmy nadzieję, nie jest na razie fizycznie możliwe. Gdyby taka wizja się spełniła, George Orwell przewrócił by się w grobie... Przestępczość pozostaje bo jej źródłem jest ekonomiczny i polityczny ucisk, uczy się tylko chować przed okiem kamery.

Mówi się więc o zwiększonej wykrywalności przestępstw, nie mówi się jednak, że kończą się miejsca w celach więziennych, tzw. „resocjalizacja” nie działa (i według naukowców zajmujących się systemem penitencjarnym nigdy nie działała!), a środki, które można było by przeznaczyć na aktywizację środowisk dotkniętych biedą przeznaczane są na budowanie kolejnych, coraz nowocześniejszych więzień oraz dozbrajanie i powiększanie służb policyjnych. Państwo przygotowuje się do przyjęcia za kraty coraz większej ilości osób, ponieważ jak widać nie ma zamiaru inwestować w społeczeństwo, lecz w siłę swojej represyjności. Nigdy nie miało takiego zamiaru. Gdy sytuacja wymyka się spod kontroli i rzesze bezrobotnych i niezadowolonych powiększają się, to co należy robić to ich zastraszyć. I temu właśnie służy również monitoring. Zaszczepianiu uczucia STRACHU w każdym momencie naszego życia, od niepewności ekonomicznej do strachu przed odpowiadaniem za działania, dzięki którym możemy przetrwać, a które nie zawsze są zgodne z prawem.

W końcu, zwiększona ilość kamer na ulicach najzwyczajniej łamie nasze prawo do wolności i prywatności. W erze Wielkiego Brata każdy z nas staje się potencjalnym przestępcą, nieważne czy jest to złodziej czy osoba, która za marne grosze rozkleja plakaty na koncert, czy ktoś, kto w niedozwolonym miejscu przekracza opustoszałą ulicę – na każdego znajdzie się odpowiedni paragraf. I tak koło historii się zamyka. W latach 30. XX wieku zagrożony upadkiem kapitalizm, obronił się dzięki wszelkiej maści totalitaryzmom. Obecnie pod maską „demokracji” i „porządku”, przy użyciu najnowocześniejszych technologii wprowadza te same, totalne metody zarządzania „ludzkim kapitałem”, jeżeliby posłużyć się tą chorą terminologią.

W krajach Zachodu monitoring często używany jest jako narzędzie walki z „terroryzmem”, powiększa się ilość nowoczesnych kamer posiadających funkcje rozpoznawania twarzy, powstają wielkie bazy danych ze zdjęciami wielu osób – nie tylko tzw. „groźnych terrorystów” - również niewygodnych działaczy politycznych, byłych więźniów itd. Tę funkcję monitoring spełnia znakomicie. Nie możemy się jednak łudzić, że w jakikolwiek sposób poprawia on poczucie bezpieczeństwa!

Dopóki będzie istnieć bieda, dopóki państwo będzie wydawać pieniądze na nic nieznaczące społecznie inwestycje przeznaczone dla bogatych, dopóki o wydatkach miasta nie będą decydować jego mieszkańcy, nie ma szans na poprawę bezpieczeństwa. Rzesze ludzi będą nadal sfrustrowane, niezadowolone i na pewno nie zamkną się swoich domach. Będą wychodzić na ulice, stając się postrachem dla tych, którzy posiadają.

/M./


Na podstawie:
1. http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,7427532,Sprawdz_gdzie_beda_kamery_monitoringu_na_Jezycach.html
2. http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,7430492,400_tys__zl_wydal_Grobelny_na_nagrody_dla_podwladnych.html
3. http://wiadomosci.onet.pl/1516386,2677,1,monitoring_nie_zwieksza_bezpi%20%20eczenstwa,kioskart.html
4. www.no-cctv.org.uk
5. www.surveillance-and-society.org
6. „The Oxford History of Prison. The Practice of Punishment in Western Society”, Norval Morris, David Rothman, Oxford University Press, 1998.
Zobacz również

Dodaj komentarz

Komentarze użytkowników niezalogowanych podlegają moderacji, mogą pojawić się dopiero po zatwierdzeniu przez administratora systemu.


Informacje

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Informacje
  • Kultura
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Poznań

Image - Strzelaj glino!

Strzelaj glino!

Na jednym z billboardów na poznańskiej Kaponierze, pojawił się wyklejany plakat o treści „Strzelaj glino!”. Treść billboardu nawiązuje do wydarzeń z 23 maja br. w Warszawie podczas których policjant zamordował

czwartek, 8 lipca 2010

Kraj

Image - II Obóz letni Inicjatywy Pracowniczej

II Obóz letni Inicjatywy Pracowniczej

W dniach 30 czerwca – 4 lipca odbył się II Obóz Inicjatywy Pracowniczej w którym uczestniczyło kilkudziesięciu działaczy IP. Niemal w całości udało się zrealizować merytoryczny program, podyskutować, zintegrować i

piątek, 16 lipca 2010

Ruch wolnościowy

Image - Rozbrat pod wodą

Rozbrat pod wodą

Dziś, od godzin przedpołudniowych na Rozbracie kilkadziesiąt osób walczyło z powodzią. Wskutek braku udrożnienia przepływu rzeki Bogdanki zalana została część terenu, kilka pokoi oraz pracownia sitodruku. Dzięki szybkiej akcji ustawiania

sobota, 24 lipca 2010

Kultura

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Informacje
  • Kultura
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Muzyka

Image - ATARI TEENAGE RIOT

ATARI TEENAGE RIOT

Jest rok 1989, mur berliński upada, po wschodniej stronie Berlina robi się sporo miejsca. Pełno niewykorzystanych budynków, fabryk, które przejmuje podziemna scena techno organizując tzw. „squat parties”. Jednym z ówczesnych

poniedziałek, 18 stycznia 2010

Film

Image - „Obrazy okupacji i oporu” na Rozbracie

„Obrazy okupacji i oporu” na Rozbracie

Mimo deszczowej i wietrznej pogody, całkiem sporo osób przybyło 26 kwietnia 2010 r. na poznański skłot Rozbrat. Odbywający się tego dnia przegląd filmowy „Obrazy okupacji i oporu” przyciągnął publiczność żywo

wtorek, 4 maja 2010

Sztuka ulicy

Image - Graffiti fest - ulice są nasze!

Graffiti fest - ulice są nasze!

Mimo padającego przez pół dnia deszczu (!*@#!/!!) w ostatnią sobotę (16.05.09) na Rozbracie odbył się festiwal graffiti. Duża część przybyłych, ta, której farba nie spływała po ścianach,  dopięła swego i

środa, 20 maja 2009

Historia

Edytuj

Ilość skrótów artykułów:

Ilość linków:

Możesz zmienić kolejność wyświetlania przesuwając tytuły na liście poniżej:

  • Informacje
  • Kultura
  • Historia
Zapisz
Anuluj
Resetuj

Walki społeczne w Polsce

Image - Powstańcy spod czarno-czerwonych

Powstańcy spod czarno-czerwonych

Kto dziś pamięta, że w Powstaniu Warszawskim walczyli także anarchiści oraz sprzymierzeni z nimi syndykaliści? Podczas walk na Starówce zginęła połowa spośród żołnierzy Kompanii Syndykalistów. Ci, którzy przeżyli kontynuowali walkę

piątek, 24 lipca 2009

Walczący Poznań

Image - Walki robotnicze w Poznaniu w latach

Walki robotnicze w Poznaniu w latach

Podpisanie traktatu wersalskiego w dniu 28 czerwca 1919 r. kończyło formalnie okres przejściowy w Wielkopolsce, przesądzając ostatecznie o powrocie wyzwolonego przez powstańców regionu do Polski. Nie oznaczało to jednak automatycznego sc

poniedziałek, 19 stycznia 2009

Walki społeczne na świecie

Image - Walka z anarchizmem w Europie

Walka z anarchizmem w Europie

Nie ulega wątpliwości, że żaden z ruchów społecznych, które rzuciły wyzwanie dziewiętnastowiecznym realiom polityczno-ekonomicznym nie wywołał tak ostrej i jednolitej reakcji, jak właśnie ruch anarchistyczny. Żaden z nich nie potrafił

piątek, 11 czerwca 2010

Najnowsze informacje

  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Rozbrat pod wodą

Ruch wolnościowy | 24 lipca 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

Dziś, od godzin przedpołudniowych na Rozbracie kilkadziesiąt osób walczyło z powodzią. Wskutek braku udrożnienia przepływu rzeki Bogdanki zalana została część terenu, kilka pokoi oraz pracownia sitodruku. Dzięki szybkiej akcji ustawiania prowizorycznego wału udało się uratować budynek mieszkalny, bibliotekę i salę ...

Więcej...

II Obóz letni Inicjatywy Pracowniczej

Kraj | 16 lipca 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

W dniach 30 czerwca – 4 lipca odbył się II Obóz Inicjatywy Pracowniczej w którym uczestniczyło kilkudziesięciu działaczy IP. Niemal w całości udało się zrealizować merytoryczny program, podyskutować, zintegrować i najzwyczajniej odpocząć. Celem poniższej relacji jest przybliżenie wniosków z wielogodzinnych dyskusji, szczególnie dla działaczy i działaczek robotniczych, który nie wzięli ...

Więcej...

Sprawa protestu pod MTP: procesy i przepychanki proceduralne

Ruch wolnościowy | 14 lipca 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

Prokuratura Rejonowa w Poznaniu umorzyła dochodzenie w sprawie rzekomego wtargnięcia na teren Międzynarodowych Targów Poznańskich tj. art. 193 kk. jakiego dopuść się mieli uczestnicy demonstracji 8 marca 2010 r. Trwają posiedzenia sądu w sprawach zażaleń na działania policji.Przypomnijmy 8 marca b.r. na terenie MTP odbywał się Kongres z okazji 20-lecia ...

Więcej...

Strzelaj glino!

Poznań | 8 lipca 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

Na jednym z billboardów na poznańskiej Kaponierze, pojawił się wyklejany plakat o treści „Strzelaj glino!”. Treść billboardu nawiązuje do wydarzeń z 23 maja br. w Warszawie podczas których policjant zamordował czarnoskórego emigranta Maxwell Itoya. Według organizatorów akcji chciano w ten sposób oddać cześć zamordowanemu oraz zwrócić uwagę społeczeństwa na  postawy ...

Więcej...

Pożegnaliśmy Rafała...

Kraj | 8 lipca 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

Dziś w Krakowie odbył się pogrzeb Rafał Górskiego, wieloletniego działacza ruchu anarchistycznego i związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza, badacza historii syndykalizmu i anarchizmu. Na Cmentarzu Salwatorskim zebrało się kilkaset osób, które odprowadziły Rafała w jego ostatniej drodze: byli obecni działacze opozycyjnego Ruchu Wolność i Pokój oraz Konfederacji Polski Niepodległej, z którymi ...

Więcej...
  • Alterinfo
  • Oficyna Trojka
  • Komentarze

Strajk generalny w Grecji

foto: Tomasz Grzyb (zobacz więcej)

Ludzie pracy: Rybacy w Maroku


foto: paspartoo (zobacz więcej)

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian