Kolejna udana blokada eksmisji

  • rozbrat.org
  • czwartek, 23 czerwiec 2016
Dziś, 23 czerwca przy ul. Wolsztyńskiej w Poznaniu miało dojść do nielegalnych czynności komorniczych. Zostały one zablokowane w wyniku interwencji działaczek i działaczy Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów oraz Federacji Anarchistycznej.

Sytuacja dotyczyła dwóch kobiet, które od 5 lat oczekują na przydział lokalu socjalnego. Schorowane lokatorki w podeszłym wieku od wielu miesięcy żyją bez wody, prądu, gazu oraz z zamurowanymi drzwiami wejściowymi (wchodzą przez okno balkonowe). Właściciel mieszkania bezkarnie stosował wobec kobiet metody "czyścicieli" kamienic, by, poprzez nękanie, wymusić szybszą wyprowadzkę.

Dzisiejsza interwencja komornika Mieszko Cieślika rozpoczęła się o godzinie 13:00. Komornik wcześniej zapewniał, że celem wizyty nie będzie eksmisja. Niemniej jednak przed wyznaczoną godziną przed domem pojawiła się ciężarówka firmy, której pracownicy zostali poinformowani o tym, że będą wywozić rzeczy w związku z mającą się odbyć eksmisją. Komornik naciskał, że chce wejść przez okno do lokalu oraz wywieźć część rzeczy lokatorek. Po niespełna pół godziny na miejscu pojawiła się policja, która wezwana przez komornika miała pełnić asystę w czynnościach przez niego podejmowanych.

Komornik nie posiadał formalnego uzasadnienia podejmowanych dziś czynności. Nie przedstawił stosownych dokumentów zarówno przedstawicielkom WSL, mediom jak i policji. Należy pamiętać, że za każde działania komornicy otrzymują duże wynagrodzenie. Chęć zarobku oraz przyzwyczajenie do dotychczasowego trybu działania sprawiły, że Cieślik był wyraźnie zdziwiony, że musi posiadać i okazać formalne podstawy swoich działań. Po konsultacjach z prawnikami działacze i działaczki nie dopuścili do wyniesienia rzeczy lokatorek. Blokada trwała około 1,5 godziny. Komornik stwierdził, iż rezygnuje z podejmowanych czynności.

Zgromadzeni policjanci wylegitymowali oraz sprawdzili w systemowej bazie danych wszystkich działaczy i działaczki oraz wezwali odziały prewencji. Natomiast nie widzieli problemu w tym, iż komornik nie przedstawił im pisemnego uzasadnienia oraz opisu wykonywanych w dniu 23 czerwca czynności względem dłużniczek.

Po zakończonych działaniach, ze względu na zły stan zdrowia, lokatorkom udzielili wsparcia medycznego wezwani sanitariusze.

Za dzisiejszą sytuację odpowiedzialność ponosi nie tylko komornik, ale także Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL). Miesiąc temu, w dniu 18 maja działaczki WSL na spotkaniu z wiceprezydentem miasta i prezesem ZKZL przedstawiły sytuację obu eksmitowanych osób. Wcześniej, po pięciu latach oczekiwania, miasto wskazało seniorkom lokal socjalny, który kompletnie nie uwzględniał ich wieku i stanu zdrowia (III piętro, piece na węgiel itd.). Dlatego pismem z dnia 20 maja zwrócono się z prośbą o wskazanie innego lokalu. Przedstawiono też dokumentację medyczną. Niestety ZKZL przez ponad miesiąc nic w tej sprawie nie zrobił.

Ludzie czytają....

Ataki na protesty kobiet. Prawica chce terroru.

29-10-2020 / Kontrola społeczeństwa

W trakcie środowych demonstracji Strajku Kobiet, w kilku miastach doszło do ataków zorganizowanych grup mężczyzn na protestujące kobiety. Byli to...

O socjalny strajk kobiet

28-10-2020 / Aktywizm

Po sześciu dniach protestu i Strajku Kobiet coraz częściej słyszy się w liberalnych mediach utyskiwania na „radykalizację nastrojów”. Na to...

Koniec z przemocą mężczyzn i budowaniem politycznego kapitału na…

29-10-2020 / Aktywizm

Nie zgadzamy się na to, aby w walce o nasze prawa to mężczyźni przejmowali głos. Nie zgadzamy się na to...

Biznesmeni skapitulowali. Ogrody i Rozbrat, póki co, bezpieczne.

18-11-2020 / Poznań

Pseudo spółka DAREX próbuje przejąć Rozbrat i okoliczne ogrody działkowe stanowiące część Klina Zieleni, który dotlenia Poznań. W ciągu roku...