Oświadczenie Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów w sprawie planów nielegalnego wysiedlenia romskiego koczowiska

  • poniedziałek, 01 czerwiec 2015
  Od wiosny 2014 tereny części ogródków działkowych im. 23 Lutego (przy ulicach Lechickiej/Umultowskiej) są zamieszkane przez społeczność Romów pochodzenia rumuńskiego. Na działkach przebywa kilkadziesiąt osób, z czego 1/3 stanowią dzieci.

Ogródki działkowe należące do Polskiego Związku Działkowców zostały w 2005 przejęte przez prywatnego właściciela. Od momentu prywatyzacji działkowcy zostali pozbawieni możliwości użytkowania tego terenu, natomiast około 50 altan działkowych zamieniło się w niszczejące pustostany.

30 marca 2014 roku miała miejsce blokada eksmisji rodzin romskich zamieszkujących pustostan przy ul. Krauthofera w Poznaniu. W efekcie blokady eksmisji oraz nagłośnienia medialnego odbyło się spotkanie konsula Rumunii wraz z urzędnikami miejskimi i Romami. Następnie, odbyło się również zamknięte spotkanie w Urzędzie Miasta na temat imigrantów romskich przebywających w Poznaniu. Nie podjęto żadnych rozwiązań, które umożliwiłyby imigrantom romskim korzystanie z podstawowych praw na terenie Polski.

W efekcie nacisków ze strony prywatnego właściciela terenu, przy równoczesnym ignorowaniu problemu imigrantów przez władze miasta oraz Urząd Wojewódzki i Rzecznika ds. Mniejszości Narodowych, Romowie, by zapewnić sobie dach nad głową, byli zmuszeni zająć następny pustostan. Aktualnie już ponad rok przebywają na terenach ww. byłych ogródków działkowych.

Kilka dni temu na terenie działek pojawił się przedstawiciel właściciela, który zapowiedział wysiedlenie koczowiska oraz wyburzenie wszystkich altan działkowych. Deklarował przy tym, że posiada odpowiednie zezwolenia od właściciela terenu oraz przedstawicieli władz miejskich.

Przedstawiciele społeczności romskiej, zaspokajający swoje potrzeby mieszkaniowe na terenie byłych ogródków działkowych, nie mogą być eksmitowani bez procesu sądowego. Ich obecna sytuacja jest konsekwencją zaniechań i braku systemowego działania w związku z „kryzysem” jaki wybuch wokół wysiedlenia przy ulicy Krauthoffera. Chociaż w wyniku tamtej sytuacji władze wiedziały o problemie, nie uczyniono nic, aby na trwałe go rozwiązać. Powodem tego stanu rzeczy są uprzedzenia wobec Romów, zwłaszcza imigrantów romskich o niskim statusie materialnym, pochodzących z Rumunii.

Podejmowane przez Romów próby zarejestrowania pobytu przez lata nie powiodły się – urzędnicy odsyłali ich od drzwi do drzwi. Podstawową potrzebą rodzin romskich jest zapewnienie im dachu nad głową. W związku z trudną sytuacją mniejszości Romy rumuńskiej zamieszkującej Poznań wyrażamy swój głęboki sprzeciw wobec polityki władz miasta i braku reakcji na kolejny konflikt, jaki od 2012 roku wybucha wokół dramatycznie trudnej sytuacji tej grupy imigrantów. Legitymizuje i akceptuje się praktyki represji i rasizmu instytucjonalnego skierowanego przeciwko tej grupie, której wielu członków urodziło się i dorastało na terenie Poznania – większość romskich dzieci to poznaniacy.

Zapowiadamy protesty i ewentualne blokowanie nielegalnego wysiedlenia koczowiska.

Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów

Ludzie czytają....

Ataki na protesty kobiet. Prawica chce terroru.

29-10-2020 / Kontrola społeczeństwa

W trakcie środowych demonstracji Strajku Kobiet, w kilku miastach doszło do ataków zorganizowanych grup mężczyzn na protestujące kobiety. Byli to...

O socjalny strajk kobiet

28-10-2020 / Aktywizm

Po sześciu dniach protestu i Strajku Kobiet coraz częściej słyszy się w liberalnych mediach utyskiwania na „radykalizację nastrojów”. Na to...

Koniec z przemocą mężczyzn i budowaniem politycznego kapitału na…

29-10-2020 / Aktywizm

Nie zgadzamy się na to, aby w walce o nasze prawa to mężczyźni przejmowali głos. Nie zgadzamy się na to...

Biznesmeni skapitulowali. Ogrody i Rozbrat, póki co, bezpieczne.

18-11-2020 / Poznań

Pseudo spółka DAREX próbuje przejąć Rozbrat i okoliczne ogrody działkowe stanowiące część Klina Zieleni, który dotlenia Poznań. W ciągu roku...